Post #348126 autor: Tycior » 3 lis 2016, o 09:36
Czemu nie poszedłem?
No bo wstałem o 8.00 ubrałem majty, odpaliłem laptopa i se pomyślałem, że pierdole nie ide, znowu wroce o 17 a o 19 dzis chuj wie co we fregacie i muszę być, ale jebie mnie to wywalczyłem piątek i sobote wolną.
Tak było, nie zmyślam.

_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.