Potwór nie daje oznak życia... ale boję się,że kiedyś się obudzi jak będę spać i zrobi mi krzywde. Co robić,jak żyć?

A tu z zoomem coby go rozpoznać.

Boje się



Tycior pisze:Na karaczanie nigdy nie byłem,więc to nie to



Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości