Potwór nie daje oznak życia... ale boję się,że kiedyś się obudzi jak będę spać i zrobi mi krzywde. Co robić,jak żyć?

A tu z zoomem coby go rozpoznać.

Boje się




Tycior pisze:Na karaczanie nigdy nie byłem,więc to nie to




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości