Podchodzi do mnie dziewczyna włosy mokre widać ze sie myła i do mnie żebym z nią poszedł do pokoju
Pytam o co chodzi w czym mogę pomoc a ona ze jej sie woda w prysznicu zbiera. Ja hydraulikiem nie jestem ale mowię ze pewnie sie coś zapchalo i zapisze to i zgłoszę konserwatorowi i jak znajdzie chwile to sprawdzi co tam jest. A ona ze nie ze mam teraz sprawdzic bo ona chce sie umyć
No ale w końcu myśle chuj pójdę zobaczę i powiem ze nic nie mogę bo jeszcze mnie wypierdolo. Wbijam do pokoju patrzę no faktycznie woda stoi ale kurwa patrzę a tam odpływ korkiem zakryty









