Jego posty mogły irytować tak jak i moje
ale zawsze zamykał nocne pikacze i był naszym klucznikiem
Zdaję sobie sprawę, że jesteś przygnieciony toną pracy ale znajdź chwilę na bw. Przywitaj się ze znajomymi mordami. Będzie fajnie.
Piszę to w imieniu poległych już bugwiaków. O Bugwiakach trzeba pamiętać.










po chuj wracasz?
