Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Bo mogę (w przeciwieństwie do FF).
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Ok, a tak na poważnie to po co?
_________________
gitara siema
gitara siema

Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Jak mam 50 kart otworzonych w kilku oknach to trochę denerwujące jest resetowanie ich wszystkich co kilka godzin, tylko dlatego że przeglądarka sobie nie radzi? 

Ostatnio zmieniony 30 kwie 2016, o 22:01 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
I przez dobę nie przeczytasz tych 50 kart?
_________________
gitara siema
gitara siema

Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Widocznie mam powód, żeby ich nie zamykać?
Czemu próbujesz usprawiedliwić coś, co jest oczywistym błędem przeglądarki?
Czemu próbujesz usprawiedliwić coś, co jest oczywistym błędem przeglądarki?
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Nie usprawiedliwiam. Po prostu zaspokajam swoją ciekawość. Chciałem wiedzieć po co trzymasz przeglądarkę odpaloną dłużej niż dzień bez restartu.
Bo ja to na przykład sobie computer wyłączam. Przeglądarkę też jak jej nie potrzebuję(patrz gram w grę).
Bo ja to na przykład sobie computer wyłączam. Przeglądarkę też jak jej nie potrzebuję(patrz gram w grę).
_________________
gitara siema
gitara siema

Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Ja Chrome nie wyłączam, bo nie mam takiej potrzeby. Po ponad miesiącu używania bez wyłączenia bzika jak nowo uruchomiona.
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
burak jest po prostu popierdolony... nie wnikajmy.
po domu pewnie lata z gołym pindolem bo nie chce mu sie za kazdym razem sciagac majt w kiblu.
po domu pewnie lata z gołym pindolem bo nie chce mu sie za kazdym razem sciagac majt w kiblu.
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Tycior pisze:po domu pewnie lata z gołym pindolem bo nie chce mu sie za kazdym razem sciagac majt w kiblu.
Zajebiste porównanie, nie ma co

_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Gołego Buraka?Finczy pisze:Macie jakieś zdjęcia tego zjawiska?
_________________
gitara siema
gitara siema

Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Nie mam, ale znalazłem takie coś.


_________________
gitara siema
gitara siema

Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
wymienie zdjecie buraka za kanapke
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Re: Vivaldi czyli Opera 2 czyli kolejny klon chroma
Tycior pisze:wymienie zdjecie buraka za kanapke
dokładam flaszkę bimbru
_________________


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości




