-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384832 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:04
Finczy pisze:Źródło postu Alexander Mahone w Prison Break chyba tak robił.
Ale on później odwiedzał te miejsca a ja nie

_________________

[quote="Finczy"][post]384830[/post] Alexander Mahone w Prison Break chyba tak robił.[/quote]
Ale on później odwiedzał te miejsca a ja nie :|
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384839 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:06
To zakładaj garnitur bierz tabletki i tak zrób. Jak trafisz w to miejsce to przywitam cię solą

To zakładaj garnitur bierz tabletki i tak zrób. Jak trafisz w to miejsce to przywitam cię solą :ok:
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384843 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:07
Finczy pisze:Źródło postu To zakładaj garnitur bierz tabletki i tak zrób. Jak trafisz w to miejsce to przywitam cię solą

Nie mam samochodu i jak niby cię znajdę?

Nawet nazwiska nie znam.
_________________

[quote="Finczy"][post]384839[/post] To zakładaj garnitur bierz tabletki i tak zrób. Jak trafisz w to miejsce to przywitam cię solą :ok:[/quote]
Nie mam samochodu i jak niby cię znajdę? :qface: Nawet nazwiska nie znam.
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384850 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:10
Na piechotę mnie znajdziesz. Na przeciwko mam las także już masz duże ułatwienie

Na piechotę mnie znajdziesz. Na przeciwko mam las także już masz duże ułatwienie :ok:
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384853 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:11
Finczy pisze:Źródło postu Na piechotę mnie znajdziesz. Na przeciwko mam las także już masz duże ułatwienie

Dużo mi to mówi. Zwłaszcza, ze tam cała okolica jest zalesiona

_________________

[quote="Finczy"][post]384850[/post] Na piechotę mnie znajdziesz. Na przeciwko mam las także już masz duże ułatwienie :ok:[/quote]
Dużo mi to mówi. Zwłaszcza, ze tam cała okolica jest zalesiona :qface:
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384859 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:14
A w tym lesie jest domek na drzewie także się pobawimy.
Ostatnio widziałem jak sobie sarenki po tym lasku biegały

A w tym lesie jest domek na drzewie także się pobawimy.
Ostatnio widziałem jak sobie sarenki po tym lasku biegały :3
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384861 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:14
Finczy pisze:Źródło postu A w tym lesie jest domek na drzewie także się pobawimy.
Ostatnio widziałem jak sobie sarenki po tym lasku biegały

A co jeszcze masz w tym lesie? Jakie zadrzewienie?
_________________

[quote="Finczy"][post]384859[/post] A w tym lesie jest domek na drzewie także się pobawimy.
Ostatnio widziałem jak sobie sarenki po tym lasku biegały :3[/quote]
A co jeszcze masz w tym lesie? Jakie zadrzewienie?
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384864 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:16
Mech te sprawy ogólnie spoko.
Mech te sprawy ogólnie spoko.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384867 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:17
Jakie masz drzewa w lesie? A dziki są?
_________________

[quote="Finczy"][post]384864[/post] Mech te sprawy ogólnie spoko.[/quote]
Jakie masz drzewa w lesie? A dziki są?
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384874 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:20
Nie znam się na drzewach.
Dzików nie zauważyłem ale 2-4 km w następnym lesie są bo nawet potrąciłem.
Nie znam się na drzewach.
Dzików nie zauważyłem ale 2-4 km w następnym lesie są bo nawet potrąciłem.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384879 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:22
Finczy pisze:Źródło postu Nie znam się na drzewach.
Dzików nie zauważyłem ale 2-4 km w następnym lesie są bo nawet potrąciłem.
Ty zwyrolu

I co się stało z tym dzikiem?

_________________

[quote="Finczy"][post]384874[/post] Nie znam się na drzewach.
Dzików nie zauważyłem ale 2-4 km w następnym lesie są bo nawet potrąciłem.[/quote]
Ty zwyrolu :| I co się stało z tym dzikiem? :|
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384884 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:23
Nie pamiętam bo to było dawno temu. Jednak co najdziwniejsze miałem wcześniej przeczucie że zaraz coś wyskoczy i wyskoczyło.
Nie pamiętam bo to było dawno temu. Jednak co najdziwniejsze miałem wcześniej przeczucie że zaraz coś wyskoczy i wyskoczyło.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384907 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:34
Finczy pisze:Źródło postu Nie pamiętam bo to było dawno temu. Jednak co najdziwniejsze miałem wcześniej przeczucie że zaraz coś wyskoczy i wyskoczyło.
A w rów wjechałeś kiedyś?
_________________

[quote="Finczy"][post]384884[/post] Nie pamiętam bo to było dawno temu. Jednak co najdziwniejsze miałem wcześniej przeczucie że zaraz coś wyskoczy i wyskoczyło.[/quote]
A w rów wjechałeś kiedyś?
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384916 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:39
Jeszcze się przytrafiła taka historia.
Jeszcze się przytrafiła taka historia.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384957 autor: Adelajda » 17 gru 2016, o 00:03
Finczy pisze:Źródło postu Jeszcze się przytrafiła taka historia.
Gdy wracałem z kumpel to wjechaliśmy w rów

Omijał sarnę na drodze.
Wyciągał cie holownik?
_________________

[quote="Finczy"][post]384916[/post] Jeszcze się przytrafiła taka historia.[/quote]
Gdy wracałem z kumpel to wjechaliśmy w rów :qface: Omijał sarnę na drodze.
Wyciągał cie holownik?
-
Finczy

- Posty: 26010
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384971 autor: Finczy » 17 gru 2016, o 00:10
Jeszcze nie*
Źle napisałem.
Jeszcze nie*
Źle napisałem.