Wasze sny
-
Escer

- Posty: 8702
- Rejestracja: 01-02-2013, 22:01:35
- Q: 500.90 [W][Kr]
- Lokalizacja: Nibylandia
- Beczki: 212
- Kontakt:
Wasze sny
Miałem bardzo ładny sen ostatniej nocy. Prawie o LD udało mi się zahaczyć, szkoda, że tylko prawie.
Pamiętniczku, śniło mi się, że byłem w gimbazie, poznałem dziewczynę, na swój sposób bardzo ładną blondynkę, kawaii była. Pamiętam, że raz się ocknąłem w nocy po czym powróciłem do tego snu ze swoimi wykreowanymi modyfikacjami, podczas chwili zadumy gdy się tak jak pisałem wcześniej na moment przebudziłem. Śniła mi się stara sala w ów szkole, miałem złamaną nogę i w gipsie, ale próbowałem ze wszystkich sił i tak pograć na pustej sali samemu w koszykówkę, chwila nostalgii mnie złapała, bo swojego czasu ciorałem każdą wolną chwile w "kosza", mógłbym w sumie w lidze grać, ale wtedy wypadek, kolano rozjebane no i cóż kariera poszła w pizdu. Ehh bukłaki
Pamiętniczku, śniło mi się, że byłem w gimbazie, poznałem dziewczynę, na swój sposób bardzo ładną blondynkę, kawaii była. Pamiętam, że raz się ocknąłem w nocy po czym powróciłem do tego snu ze swoimi wykreowanymi modyfikacjami, podczas chwili zadumy gdy się tak jak pisałem wcześniej na moment przebudziłem. Śniła mi się stara sala w ów szkole, miałem złamaną nogę i w gipsie, ale próbowałem ze wszystkich sił i tak pograć na pustej sali samemu w koszykówkę, chwila nostalgii mnie złapała, bo swojego czasu ciorałem każdą wolną chwile w "kosza", mógłbym w sumie w lidze grać, ale wtedy wypadek, kolano rozjebane no i cóż kariera poszła w pizdu. Ehh bukłaki
Ostatnio zmieniony 26-11-2017, 14:08:58 przez Escer, łącznie zmieniany 1 raz.

In a game for eternal fame.
-
Deluzburdelu

- Posty: 1992
- Rejestracja: 04-09-2017, 17:39:53
- Q: 1,576.00 [W][Kr]
- Beczki: 17
- Kontakt:
Wasze sny
Ty kurwa Kobe Briant, kawai i ładna to nie to samo łaa.
Ostatnio wąż mnie ugryzł w rękę, napierdalałem go z całej siły, ale nie chciał puścić i wysłałem brata po kolegę z pracy.
Nie mogłem zejść z urwiska, to była jakaś belka przy ścianie, tak jakby parapet, ale wysoko, mam lęk wysokości i nie mogłem zejść, ale w końcu udało się bezpiecznie zeskoczyć.
A dziś zepsułem maszynę w Tymbarku, coś się urwało, odjebałem chyba fuszerkę, albo to mechanicy.
Znowu zacząłem śnić, to dobrze i niedobrze, bo kurwa na przemian z tymi dobrymi snami są też te złe.
Ostatnio wąż mnie ugryzł w rękę, napierdalałem go z całej siły, ale nie chciał puścić i wysłałem brata po kolegę z pracy.
Nie mogłem zejść z urwiska, to była jakaś belka przy ścianie, tak jakby parapet, ale wysoko, mam lęk wysokości i nie mogłem zejść, ale w końcu udało się bezpiecznie zeskoczyć.
A dziś zepsułem maszynę w Tymbarku, coś się urwało, odjebałem chyba fuszerkę, albo to mechanicy.
Znowu zacząłem śnić, to dobrze i niedobrze, bo kurwa na przemian z tymi dobrymi snami są też te złe.
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
-
Deluzburdelu

- Posty: 1992
- Rejestracja: 04-09-2017, 17:39:53
- Q: 1,576.00 [W][Kr]
- Beczki: 17
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości






