Dziś jade, bo 2dni temu zmieniałem opony na zimowe i okazało sie, że tylne letnie są do wyjebania (pierwszy sezon założone). Continentale jakby co.
Z przodu nienaruszone a tył łyse
Albo zbieżność spierdolona, albo coś z zawieszeniem.
Za 1h jade, dam znać co jest tym razem
Dziś jade, bo 2dni temu zmieniałem opony na zimowe i okazało sie, że tylne letnie są do wyjebania (pierwszy sezon założone). Continentale jakby co. Z przodu nienaruszone a tył łyse :bambo: Albo zbieżność spierdolona, albo coś z zawieszeniem. Za 1h jade, dam znać co jest tym razem :konon: