No nie pamiętam kiedy i gdzie Byłem tak najebany i naćpany, że nie pamiętam tamtego całego tygodnia
Trochę szkoda, bo fajny telefon on był Fajne rzeczy na nim miałem Chuj, że rozjebany, bo z outletu, ale był mój, fajny on
Czy już jest ze mną tak źle? Bo nie przejmuję się zbytnio, kupię nowy, stać mnie
Teraz używam starego i jest nadal fajnie, polecam. Po co się zabijać, nie rozumiem, tabletki też są fajne A i na podwórku stoi Volkswagen, a gdzie kluczyki od niego???
Jutro do pracy
No nie pamiętam kiedy i gdzie :meksyk: Byłem tak najebany i naćpany, że nie pamiętam tamtego całego tygodnia :meksyk: :meksyk: :meksyk: Trochę szkoda, bo fajny telefon on był :meksyk: Fajne rzeczy na nim miałem :meksyk: Chuj, że rozjebany, bo z outletu, ale był mój, fajny on :meksyk: :meksyk: :meksyk: Czy już jest ze mną tak źle? :meksyk: Bo nie przejmuję się zbytnio, kupię nowy, stać mnie :ibisz: Teraz używam starego i jest nadal fajnie, polecam. Po co się zabijać, nie rozumiem, tabletki też są fajne :meksyk: A i na podwórku stoi Volkswagen, a gdzie kluczyki od niego??? :meksyk: :meksyk: :meksyk: Jutro do pracy :rozal:
[quote=Fuckwit post_id=672388 time=1562525504 user_id=2674] W pracy pomagałem rozruszać ciągnik. Jebałem spalinami i prawie się udusiłem dymem :konon2: :meksyk: Chujowo było, 0/10, nie polecam. [/quote] [i]puf puf jak dżeki, sami bogaci sąsiedzi[/i] :tycior: