Jesteście wierzący?

nikt tu kurwa nie pisze to ja coś zarzuce

Rozmowy bez niechcianego spamu/trolowania itp.
Risener
User
Posty: 103
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 20:44
Beczki: 7
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11905 autor: Risener » 5 maja 2013, o 20:08

Ammo pisze:
Risener pisze:Ammo - Skoro całą wiarę pokładasz w sobie to kto jest sprawcą wszelkiego bytu? tylko nie mów że ty :troll:


Ewolucja. Chyba że mówisz o świadomości, wtedy odpowiem że jest ona wieczna, zawsze była i zawsze będzie, przybierając tylko różne formy ;>


Ewolucja, jak każdy proces zawsze ma swój początek. Przywołując ewolucyjną teorie powstania człowieka, pochodzimy od małpy, więc idąc tym tropem skąd wzięło się to wszystko?

Samo z siebie? Nauka i religia temu przeczą. Big Bang? To reakcja, coś ją musiało spowodować.
chuj
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 339
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 15:52
Lokalizacja: pole
Beczki: 11
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11910 autor: chuj » 5 maja 2013, o 20:20

kotecek pisze:no to ja sie wyrwe i jako pierwszy powiem ze jestem wierzacy. a co!
ja bylem pierwszy :ehh:
_________________
Obrazek
Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 7251
Rejestracja: 28 sty 2013, o 15:22
Beczki: 425
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11911 autor: Zendikar » 5 maja 2013, o 20:21

Nasz umysł nie jest wystarczająco sprawny aby sobie uzmysłowić "początek". Wszechświat wciąż się rozszerza, a co jest poza nim? Tego też religia oraz nauka nie wytłumaczy, nie ma co rozmyślać nad tym, bo i tak się nie dowiemy.
_________________
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka
Ammo
User
Posty: 983
Rejestracja: 31 sie 2016, o 19:29
Beczki: 1
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11944 autor: Ammo » 5 maja 2013, o 22:06

Risener pisze:Samo z siebie? Nauka i religia temu przeczą. Big Bang? To reakcja, coś ją musiało spowodować.


Kto stworzył Boga ? ;)
Risener
User
Posty: 103
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 20:44
Beczki: 7
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11946 autor: Risener » 5 maja 2013, o 22:11

Ammo pisze:
Risener pisze:Samo z siebie? Nauka i religia temu przeczą. Big Bang? To reakcja, coś ją musiało spowodować.


Kto stworzył Boga ? ;)


A czy ja powiedziałem, że Bóg istnieje?

Chodzi mi o to ze nic sie samo nie dzieje, nihil fit sine causa, nie obejmiemy umysłem tego co jest czynnikiem sprawczym.

Czy to bóg, czy natura, czy efekt wybuchu, ingerencja ufo, tuska czy teletubisiów.

Coś jednak musi być. :dupa:
Ostatnio zmieniony 5 maja 2013, o 22:13 przez Risener, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post Risener otrzymał beczkę od:
Codi
Joda
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 1386
Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
Lokalizacja: Jodziałka
Beczki: 74
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11993 autor: Joda » 6 maja 2013, o 09:46

Risener pisze:ma być z uzasadnieniem!

Oh. Pardą.
Ogólnie jak pisałem wcześniej, to nie wierzę. Ludzie w starych czasach byli zacofani, nie wiedzieli jak co powstało, skąd ziemia, roślinność i sami oni. A więc narzucili sobie wiarę i stworzyli sobie Boga, żeby zgonić na niego wszystko co stworzone. Może istniał tam koleś który dźwigał sobie krzyż i później na nim skończył, aby pogłębić bardziej naiwność ludzi i jak on to się nie poświęcił dla tej wiary.Bóg to wymysł ludzi, którzy nie radzą sobie z życiem i szukają wsparcia u nieistniejącego.
Wiara, to w pewnym stopniu ograniczenie. Jeżeli wierzysz, to masz postępować wg. danych zasad. Jeżeli nie wierzysz, to masz tylko zasady moralne. Wiara ogranicza naukę i rozwój osobisty (nie duchowy, nie wliczając medytacji). Np. Jeżeli udowodnisz, że dana część wiary nie jest "Prawdą", to chcą cię zniszczyć w każdym wymiarze: psychicznym, finansowym, itp.
Natomiast, jeżeli nie wierzysz, to masz czas na np. zgłębianie tajemnic wszechświata. Wiara blokuje, wiara ogranicza, wiara zabrania i karze. Tylko ateizm (lub deizm -> jakoś masa i energia musiały powstać) pozwalają na pełne rozumienie wszechświata i jego wymiarów.
Remik
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 6861
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:31
Beczki: 551
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #11996 autor: Remik » 6 maja 2013, o 09:54

Dobry temat, na dw też takowy był. Odpowiem krótko, ale pewnie będzie to samo co na dw.

Boga nie ma :puppyeyes:
_________________
cyka blyat xD
Codi
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 822
Rejestracja: 1 lut 2013, o 20:53
Lokalizacja: root@localhost:~#
Beczki: 33
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12000 autor: Codi » 6 maja 2013, o 10:26

Mistrz Joda pisze:
Risener pisze:ma być z uzasadnieniem!

Oh. Pardą.
Ogólnie jak pisałem wcześniej, to nie wierzę. Ludzie w starych czasach byli zacofani, nie wiedzieli jak co powstało, skąd ziemia, roślinność i sami oni. A więc narzucili sobie wiarę i stworzyli sobie Boga, żeby zgonić na niego wszystko co stworzone. Może istniał tam koleś który dźwigał sobie krzyż i później na nim skończył, aby pogłębić bardziej naiwność ludzi i jak on to się nie poświęcił dla tej wiary.Bóg to wymysł ludzi, którzy nie radzą sobie z życiem i szukają wsparcia u nieistniejącego.
Wiara, to w pewnym stopniu ograniczenie. Jeżeli wierzysz, to masz postępować wg. danych zasad. Jeżeli nie wierzysz, to masz tylko zasady moralne. Wiara ogranicza naukę i rozwój osobisty (nie duchowy, nie wliczając medytacji). Np. Jeżeli udowodnisz, że dana część wiary nie jest "Prawdą", to chcą cię zniszczyć w każdym wymiarze: psychicznym, finansowym, itp.
Natomiast, jeżeli nie wierzysz, to masz czas na np. zgłębianie tajemnic wszechświata. Wiara blokuje, wiara ogranicza, wiara zabrania i karze. Tylko ateizm (lub deizm -> jakoś masa i energia musiały powstać) pozwalają na pełne rozumienie wszechświata i jego wymiarów.


Dobre uzasadnienie, ale nie do końca. Bo to trochę smutne że żyjesz ~60 lat na ziemi i koniec. Po co wtedy sens naszego istnienia, po co to wszystko wtedy? Na daremno się rozwijamy, poznajemy świat/wszechświat. Bo po co? Po co wałkować w podstawówkach tabliczki mnożenia, jak i tak za 60 lat tych osób już nie będzie. Po co wpadać w niekończącą się pętle. Według mnie takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem, i trudno nam jako ludziom ogarnąć czym jest Bóg, jak to wszystko się dzieje, po co my w ogóle jesteśmy etc.
_________________
Jeżeli powyższy post ciebie uraża, to pewnie miałem powody by go napisać. EMA :czesc:
Joda
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 1386
Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
Lokalizacja: Jodziałka
Beczki: 74
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12012 autor: Joda » 6 maja 2013, o 11:19

Codi pisze:Dobre uzasadnienie, ale nie do końca. Bo to trochę smutne że żyjesz ~60 lat na ziemi i koniec. Po co wtedy sens naszego istnienia, po co to wszystko wtedy? Na daremno się rozwijamy, poznajemy świat/wszechświat. Bo po co? Po co wałkować w podstawówkach tabliczki mnożenia, jak i tak za 60 lat tych osób już nie będzie. Po co wpadać w niekończącą się pętle. Według mnie takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem, i trudno nam jako ludziom ogarnąć czym jest Bóg, jak to wszystko się dzieje, po co my w ogóle jesteśmy etc.


Po co? Po co? Po jajco. :hihi:
Może podam zły przykład, ale są takie owady ostatnio oglądem w TV, że "rodzą" się tylko aby kopulować i przedłużyć własny gatunek i umierają po 24h. Też nie wiem po co. Po to chyba, żeby gatunek istniał. Piszesz po co też uczymy się tabliczki mnożenia, aby umieć liczyć co przyda nam się w życiu, znaleźć dobrą pracę, poszaleć i umrzeć z godnością. No i jak mniemam na suwa ci się pytanie co jest po śmierci, tego nikt nie wie, jedynie co możesz się domyślać jako człowieczek wierzący to niebo i piekło jak wmawiali ci księciunie i babcie, rodzina. Też inni wierzą, że rodzą się na nowo w innym ciele. Możemy się tylko domyślać, naukowo, że nasz dusza, że tak to nazwę znajdzie się w wymiarze odpowiadającym Twoim myślom-trafisz do miejsca, gdzie będziesz w stanie nieświadomości, jak np. podczas snu, dajmy na to przykład filmu "Repo Men". Ludzie myślący tylko o końcu swojego życia są smutnymi głupcami, myślącymi tylko o swoim Bogu. A ja powiem, że mam w dupie co jest po śmierci jak umrę to się dowiem i dam znać. ^_^
derazowski
VIP
Posty: 412
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
Beczki: 19
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12016 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 11:43

Wierzę, bo mam dowody :) A bez dowodów też wierzyłem :)
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 11:43 przez derazowski, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
GG: 43187819

Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
Joda
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 1386
Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
Lokalizacja: Jodziałka
Beczki: 74
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12020 autor: Joda » 6 maja 2013, o 11:57

derazowski pisze:Wierzę, bo mam dowody :) A bez dowodów też wierzyłem :)

Ja tam do tego nic nie mam, jak ktoś wierzy czy nie. Mam też kumpli którzy wierzą na swój sposób np. kumpel mówi, że to dla niego jest śmieszne tzw. spowiedź. Ma on mówić jakiemuś obcemu kolesiowi swoje grzechy, co z tego, że jest księdzem to ludzie go wybrali nie jakiś tam wszechmogący. Mówi, że nie daje na tace, bo księciunie też kłamią mówią, że to na remont dachu, a tu mercedesem popyla z gosposiami, a grzechy swoje sam sobie odpuszcza poprzez jak on to nazwał..."gadkę z Bogusiem" w kościele.
Można i tak. =P
A tak jeszcze z innej beczki słyszałem o jednego gościa, że jak widzicie światło w tunelu to nie idzie w jego kierunku, to zawsze może być pociąg. ^_^
Kalasznikow
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 3346
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
Lokalizacja: z neta
Beczki: 127
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12021 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 12:00

A tak jeszcze z innej beczki słyszałem o jednego gościa, że jak widzicie światło w tunelu to nie idzie w jego kierunku, to zawsze może być pociąg. ^_^


BEZ KITU HAHAHAHAHAHAH

Takie pierdolenie kotka za pomoca mlotka, nie ma i chuj, po smierci czujesz to samo co przed narodznami, czyli jedno wielkie nic, skoro rzekomo istnieje zycie po smierci dlaczego nie pamietamy nic sprzed wcielenia czlowieka? Beda kurwa klasc ludziom takie bzdury do glowy, kitujesz i cie nie ma, koniec, kaput, nie ma zadnego zycia wiecznego, takie bajeczki mozna dzieciom w przedszkolu wciskac. Ale jak ktos sobie wierzy prosze bardzo, nikt mu przeciez nie bedzie zabranial.
Za ten post Kalasznikow otrzymał beczkę od:
Joda
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Joda
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 1386
Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
Lokalizacja: Jodziałka
Beczki: 74
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12023 autor: Joda » 6 maja 2013, o 12:05

Także tyle w temacie. Propsuje kolegę wyżej.
Dla mnie chrześcijaństwo to największa mafia świata. Pójdziesz na księdza, to będziesz miał taki samochód jaki będziesz chciał tylko nie poruchasz kobitek i pozostają ministranci. A plebania twym hotelem jest.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 12:10 przez Joda, łącznie zmieniany 1 raz.
Kazimierz Wielki
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 8197
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
Beczki: 214
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12027 autor: Kazimierz Wielki » 6 maja 2013, o 12:22

dalbym Ci Joda z 10 plusow za objawienie prawdy która ja wiem i ateiści tez to wiedza :ok:
_________________
Obrazek
Codi
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 822
Rejestracja: 1 lut 2013, o 20:53
Lokalizacja: root@localhost:~#
Beczki: 33
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12030 autor: Codi » 6 maja 2013, o 12:37

Temat miał być na poziomie, ale widzę że zmierza gdzieś indziej...


Nie mam zamiaru was przekonywać że coś jednak istnieje :) Nie chcecie, nie wierzcie, od tego jest wolna wola. Ja wybrałem swoją drogę i dobrze mi z tym.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 12:38 przez Codi, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Jeżeli powyższy post ciebie uraża, to pewnie miałem powody by go napisać. EMA :czesc:
Kalasznikow
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 3346
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
Lokalizacja: z neta
Beczki: 127
Kontaktowanie:

Re: Jesteście wierzący?

Post #12032 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 12:40

Skoro masz dowody, to podziel sie nimi. o_O
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „Rozmowy na poziomie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości